Jesień tuż za rogiem.

 

Jesień tuż za rogiem.

Autor: Zaczytana Kartka | 24 sierpnia 2026

Są książki piękne jak kwiaty - i są książki pełne dojrzałości jak owoce.


Kończą się wakacje, a co za tym idzie w lesie już czuć pierwsze oznaki przemijania. Wiecie że pojawiły się wrzosy i ten ziemisty, wilgotny zapach grzybów? Na regałach księgarń wjeżdżają pierwsze zwiastuny tytułów jesiennych, letnie, zwiewne historie miłosne, przyjazne tak świeże jak posmak truskawek podanych na tle letniej bryzy, odchodzą do lamusa. Adieu za rok! Jesienne klimaty posiadają domieszkę thrillera, w otoczeniu mgły niosą oprawę tajemnicy. Opiewa w historię osnute zagadkami które zapraszają do posiedzeń w głębokim fotelu z kotem na kolanach z kubkiem gorącej czekolady czy herbaty, zestaw jesienno - zimowy - obowiązkowy, do tego delikatna muzyka która łagodzi, koi, uspokaja, w takich domowych pieleszach można bawić się  kryminałem, odkrywać, zdobywać, czuć. Kiedy za oknem szumią ostatnie liście na drzewach, kiedy krople deszczu wybijają rytm na parapecie, muzyka zagłusza uliczny gwar, niosąc spokój w literach które tworzą pełnowartościowe zdania. 

Uwielbiam zatapiać się w historie które przenoszą mnie na inny wymiar gdzie życie bohaterów wypełnione jest splotami losów, pełnych wątków, odległe od szarej brei zwanej rzeczywistością. Real który się dokonuje stanowi pretekst do opuszczenia teraźniejszości po to by przenieść się w krainy wymyślone przez autora. Jak dobrze mieć przyjaciela w książce …

Staram się nie żyć rankingami, statystykami i wyścigiem '' czy zdążyłam przeczytać całą serię Lackberg czy Mroza.'' Czytam to, co chce. Jeśli lubicie kroczyć mrocznymi drogami, czy zatracać się w romanse, s'il vous plait. Każdy gatunek jest wartościowy.

  Książka niech stanie sie dobrą terapią, ukojeniem w trudnych chwilach życiowych, ale niech sprawia radość, niech buduje w nas poczucie wartości, siły, fantazji. Bawmy się słowami, czytajmy, rozwijajmy wyobraźnię. 

A już we wrześniu na mojej półce zagoszczą Piotr Kościelny, Barbara Wysoczańska a także Monika Koszewska u której 12 września odbędzie się PREMIERA najnowszej powieści.

A Wy? Na jaką premierę jesienną czekacie najbardziej? Team koc i horror, czy team herbata i dobry fakt?


A póki co, zapadam się w jeszcze ciepły wieczór, zerkając na zachód słońca, wnikając w losy moich kolejnych bohaterów o których w krótce napiszę.

Wasza Zaczytana kartka.

Komentarze