Tytuł: Gustaw i gadająca żaba.
Autor: Maciej Siembieda
Wydawnictwo: Agora
Gatunek: Literatura piękna
Recenzja| Zaczytana Kartka| 03 października 2026
Apokalipsa, która czekała spokojną śląską wieś Weissdorf, nie była dla nikogo zaskoczeniem. Miała w końcu wyznaczoną datę i godzinę i nikt z jej powodu nie trząsł portkami.
Maciej Siembieda w nowym wydaniu! To SZTOS! Wisienka na torcie literatury pięknej. Tym razem poznajemy autora w zupełnie innym wydaniu, smakując beletrystykę piorąc się za łby z dwoma nowelkami. Te opowiadania skłaniają nas do refleksji nad życiem, wyborami, planami a rzeczywistością. Jeśli znaliście autora jako świetnego znawcę kryminału i historyka, teraz zaprasza do odkrywania siebie na nowo.
Opowieść jak bajka niesie nas do Weissdorfu - wsi na Śląsku, gdzie poznajemy Joachima Schymurę, dziwaka, odmieńca, samotnika ze wzgórza, który przeżywa bardzo zagładę wsi i to kilka razy. Czas spędza z młodym Krystianem Poliwodą, gdzie wspólnie łączy ich pasja wędkarska. O nim można rzec: '' był taki, że raczej nie ryzykował, raczej się nie wychylał...'' a jednak urażona ambicja i uczucia popchnie go do brawury.
Druga nowela opowiada o trójmiejskim cinkciarzu Mark. Ten wiedział, że trzeba wykorzystać szanse, które zsyła los. Co się dzieje kiedy blask fortuny oślepia najbardziej przebiegłego manipulanta?
Do maleńkiej wsi na śląsku koniec świata zagląda z godną podziwu regularnością.
Powieść którą czyta się z łatwością i z niesamowitą gratką, na jesienne wieczora? tym bardziej smakuje jak najlepsza czekolada. Są to dwie nowele które wywracają świadomość do góry nogami. Są to słodko gorzkie opowiadania o ludzkich losach, ich planach które niweczy rzeczywistość, o zemście, ambicjach, uczuciach i zawodzie, a także chciwości. To moralitety ( czyli gatunek dramatyczny, który ukazuje wybór między dobrem a złem a konsekwencje), między w najlepszym wydaniu, znaczeniu, jest to błyskotliwa, ironiczna, sarkastyczna opowieść o losach bohaterów.
Lubicie czytać beletrystykę? Co w niej Was urzeka, ludzkie losy, wybory, przygody?
Polecam serdecznie.

Komentarze
Prześlij komentarz